Private Equity w Polsce
i regionie CEE

Marta Kotiws, Piotr Jankowski
25/06/2013

Dnia 5 czerwca 2013 r. w hotelu Sheraton w Warszawie odbyła się IV edycja konferencji z cyklu Private Equity Forum & Awards Gala. Już po raz czwarty branża Private Equity podsumowała wydarzenia i osiągnięcia ubiegłego roku.

Konferencja poświęcona była takim zagadnieniom jak rola Funduszy Private Equity jako siły stymulującej wzrost w gospodarce, wpływ programu „Inwestycje Polskie” na polski rynek finansowy czy polityka inwestycyjna funduszy na polskim rynku. W trakcie konferencji przedstawiono szereg interesujących spostrzeżeń i nowych wniosków, które z pewnością zainteresują osoby zawodowo związane z tą branżą.

Kraje Centralnej i Wschodniej Europy krajami rozwiniętymi

Fundusze Private Equity wpisały się już na stałe w obraz europejskiej gospodarki. To podmioty które, w najprostszym ujęciu, inwestują swoje środki finansowe w udziały (lub akcje) spółek, które nie weszły do obrotu publicznego, z zamiarem ich późniejszej odsprzedaży z wypracowanym zyskiem. Warto zauważyć, że obszar Centralnej i Wschodniej Europy jest w tym segmencie postrzegany jako już rozwinięty (a nie jak jeszcze do niedawna go oceniano – rozwijający się). Między innymi z tego powodu w najbliższym czasie nie powinniśmy oczekiwać już znaczących wzrostów, szczególnie w zakresie obecnej na rynku liczby podmiotów z sektora Private Equity/Venture Capital. Spodziewana jest konsolidacja funduszy, a także ich specjalizacja w typach inwestycyjnych, np. wykupy menedżerskie (MBO) czy specjalizacja według branży, w którą fundusze inwestują. Nie przewiduje się również nagłego i znacznego wzrostu liczby inwestorów, lokujących swój kapitał w fundusze PE. W Polsce mamy również do czynienia z ciekawym trendem, zgoła odmiennym od światowych tendencji. Aktualnie w naszym kraju ani fundusze emerytalne, ani firmy ubezpieczeniowe nie są zainteresowane inwestowaniem w fundusze PE – w innych krajach jest to zjawisko powszechnie spotykane. Głównymi udziałowcami w tym sektorze w Polsce są przede wszystkim banki krajów rozwiniętych, w tym Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, a także Krajowy Fundusz Kapitałowy i inwestorzy prywatni.

Nie powinniśmy także oczekiwać dwucyfrowych przyrostów w zakresie ilości dużych inwestycji realizowanych przez fundusze. Spółki w krajach rozwiniętych nie są już dla PE tak atrakcyjne jak do tej pory. Dochód rozporządzalny przez obywateli nie wzrasta już dynamicznie, co ma bezpośrednie negatywne przełożenie na przychody firm i ich atrakcyjność dla funduszy.

Ponadto istotną barierę dla spektakularnych wzrostów w pozyskaniu kapitału na fundusz stanowi także silna pozycja giełdy GPW, która traktowana jest jako ważna alternatywa dla inwestowania kapitału przez inwestorów instytucjonalnych oraz indywidualnych.

Warto wiedzieć, że rynek PE w Centralnej i Wschodniej Europie w ciągu ostatnich 10 lat przynosił o wiele większe stopy zwrotu niż inne rynki PE na świecie (porównując do rozwiniętych krajów Europy Zachodniej). Ponadto Polska na tle innych państw CEE osiągnęła zdecydowanie silną i wiodącą pozycję. Przed paroma laty ważnym konkurentem w tej branży były dla naszego kraju Węgry i Turcja, jednakże z powodu dużej niestabilności politycznej tych państw, uwaga funduszy ponownie skupiła się na rynku polskim.

Brak tradycji rodzinnych biznesów na korzyść PE

Istnieje wiele obiektywnie istotnych czynników, przemawiających zdecydowanie na korzyść dalszej, wzmożonej aktywności funduszy w Polsce. Obecnie, po 20 latach od wprowadzenia gospodarki wolnorynkowej, następuje moment sukcesji pokolenia pierwszych przedsiębiorców – właścicieli, szukających możliwości wyjścia z biznesu. Co ważne, w naszym kraju nie istnieje bowiem silna tradycja tak zwanych dużych biznesów rodzinnych przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Warto również wspomnieć, że ponad połowa inwestycji funduszy w Polsce polega przede wszystkim na odkupieniu całości bądź też części udziałów właśnie od założycieli.

Przewaga regionu CEE nad krajami zachodnimi

W krajach Centralnej i Wschodniej Europy występuje znacznie więcej przedsiębiorstw z sektora MSP niż w innych regionach kontynentu. Rynek CEE jest również wyjątkowo specyficzny i niepowtarzalny na świecie, ponieważ ewoluuje od razu w stronę oddalonego o kilka kilometrów dobrze rozwiniętego rynku Europy Zachodniej. Daje to z pewnością inwestorom poczucie bezpieczeństwa w kwestii docelowego kierunku zmian tego rynku. Należy wziąć również pod uwagę członkostwo wielu krajów regionu w UE, które stanowi także ważny czynnik prorozwojowy. Warto zaznaczyć, że różnica w wartości dochodu rozporządzalnego CEE w stosunku do Europy Zachodniej wynosi nadal około 50%, dlatego też stanowi duże pole do znaczącego wzrostu. Propozycje finansowania inwestycji długiem w regionie CEE są zdecydowanie niższe w porównaniu do Europy Zachodniej, dzięki czemu rynek PE charakteryzuje się również mniejszym narażeniem na odcięcie dostępu do finansowania dłużnego w przypadku kolejnej niestabilności światowego rynku finansowego.

Zdjęcie główne – fotolia.com

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Marta Kotiws
Key Account Director
Piotr Jankowski
Senior Account Executive
Spodobało Ci się?
Udostępnij!
Najczęściej czytane
Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do nas!

FreshMail.pl
Obserwuj nas
© Wszystkie prawa zastrzeżone. FORDATA sp. z o.o. (2017)